Masłowska rapuje, Szubrycht recytuje

Nadciąga Masłowska i jej złoty, warczący rydwan
Nadciąga Masłowska i jej złoty, warczący rydwan
Znana polska pisarka i ceniony dziennikarz muzyczny wydają płyty. Bardzo się od siebie różniące.

To, że prozaicy, poeci czy dziennikarze chwytają za mikrofon wiadomo nie od dziś. Na świecie, płyty nagrywali już choćby Stephen King, Michel Houellebecq czy Jo Nesbo. U nas, chyba najznamienitszym przykładem połączenia światów muzyki i literatury jest działalność poety Marcina Świetlickiego i jego Świetlików. Sporą popularnością cieszy się także zespół Poparzeni Kawą Trzy, tworzony przez polskich dziennikarzy - m.in. Wojciecha Jagielskiego, Jacka Kreta i Romana Osicę.



Dzień wczorajszy - ciepły lutowy poniedziałek, przyniósł dwie singlowe premiery twórców, na co dzień rzeźbiących w słowie.

Jedna z tych postaci to chyba najbardziej rozpoznawalna pisarka młodego pokolenia - Dorota Masłowska. Muzycznie kawałek "Chleb" stoi chyba najbliżej twórczości brytyjsko-tamilskiej skandalistki M.I.A, tekstowo jest język "Wojny polsko-ruskiej", a nawet chyba w jeszcze większym stopniu "Pawia królowej", którego narracja naśladowała język polskich utworów hiphopowych. Dresiarze, zakupy w "Żabce" , złote łańcuchy - tego u Masłowskiej, a właściwie Mister D. nie brakuje.

Posłuchaj Mister D - "Chleb" TUTAJ.

Bez wątpienia intrygująca rzecz, wypełniająca maleńką niszkę alter-rapu kobiecego, bez środowiskowych hip-hopowych naleciałości. "Chleb" jest zapowiedzią pełnego albumu Mister D. - "Społeczeństwo jest niemiłe", która ukaże się już niebawem.



Propozycją numer dwa - zupełnie odmienną, lecz nie mniej frapującą, jest utwór "Samuel wraca do domu" powracającej po latach milczenia, dukielskiej formacji Lux Occulta. Wokalistą grupy jest Jarek Szubrycht, jeden z najbardziej cenionych dziennikarzy muzycznych nad Wisłą, autor książek (ostatnio "Wariatka tańczy" o Maryli Rodowicz).

Przed dekadą, Lux Occulta była zespołem black metalowym, jednak jak przyznają dziś sami członkowie zespołu, kilkanaście lat milczenia pozwoliło im dojrzeć, oddalić się od własnych dokonań i przyjrzeć im się z szerszej perspektywy.

"Samuel wraca do domu", to niesamowicie eklektyczna mieszanka stylistyk - pokręcony, folkowy akordeon, jazzowe partie trąbki, hardcore'owe gitary, połamane sample, dopełnione poetycką melorecytacją Szubrychta, który jako wokalista na nowym albumie Lux Occulty po raz pierwszy zdecydował się śpiewać po polsku.

Posłuchaj Lux Occulta - "Samuel wraca do domu" TUTAJ.

Pierwszy od 13 lat labum Lux Occulty, zatytułowany "Kołysanki", ukaże się już 13 marca. Zespół pochwalił się właśnie na swoim Facebooku, że w czasie pierwszej, niecałej doby przedsprzedaży krążka, fani zamówili już ponad setkę egzemplarzy tego wydanego własnym sumptem materiału.

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...